m

Sklep

aktualizowano: 2013-09-26 Odsłon: 2542

Wspomnienia pisane głodem… Relacje członków Związku Sybiraków w Stargardzie zesłanych w czasie II wojny światowej do ZSRR

Cena: 35,00 zł

Wspomnienia pisane głodem… Relacje członków Związku Sybiraków w Stargardzie zesłanych w czasie II wojny światowej do ZSRR
oprac. Jolanta Aniszewska
ISBN 978-83-61456-40-7


Publikacja „Wspomnienia pisane głodem… Relacje członków Związku Sybiraków w Stargardzie zesłanych w czasie II wojny światowej do ZSRR” w wyborze i opracowaniu Jolanty Aniszewskiej jest pierwszym tomem serii wydawniczej w której prezentowane będą materiały zgromadzone przez Muzeum w Stargardzie w ramach „Archiwum Pamięci Świadków i Świadectw Historii”. Podstawowym celem Archiwum jest gromadzenie zapisów wspomnień i materiałów ukazujących losy mieszkańców miasta i ziemi stargardzkiej w XX w.
Wspomnienia zesłańców są publikacją w której zamieszczono fragmenty trzydziestu dziewięciu relacji. Materiał został zebrany przez uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Stargardzie oraz pracowników i stażystów Działu Historycznego Muzeum w Stargardzie.


Ze wstępu:

„Niestety pełna charakterystyka środowiska stargardzkich Sybiraków nie jest możliwa. Dane dotyczące daty zesłania i powrotu, miejsc i szczegółów pobytu są znane tylko w przypadku części członków Oddziału. […] Około 60-65% Sybiraków było zesłanych w lutym, a około 13-15% w kwietniu 1940 r. Jedynie pojedyncze rodziny były wywożone w czerwcu roku 1940 i 1941. Członkami Związku są także osoby deportowane po 1944 r. Na ziemi stargardzkiej zamieszkały osoby zarówno z pierwszej jak i drugiej repatriacji. Około 14% członków Związku wróciło do kraju dopiero w latach pięćdziesiątych XX w. […].
Najwięcej osób pochodziło z dawnego województwa białostockiego, nieco mniej z nowogródzkiego, wileńskiego i tarnopolskiego, potem zaś kolejno z: lwowskiego, poleskiego i wołyńskiego. W najmniejszym stopniu zesłańcy wywodzili się ze stanisławowskiego.

Wielu z nich przebywało w Kazachstanie, a także w obwodach: archangielskim, nowosybirskim, omskim, irkuckim itd. Wśród członków Oddziału są także ci, którzy urodzili się na zesłaniu, a także tacy, którzy wracali do kraju w szeregach Wojska Polskiego.
Zdecydowana większość bezpośrednio po powrocie zamieszkała w Stargardzie, w powiecie stargardzkim albo na Pomorzu. Pozostali przybyli tutaj w latach późniejszych. […]
Wspomnienia zawierają elementy układające się w pewien podstawowy schemat przebiegu zesłania. Deportacja odbywała się bowiem w planowy, z góry określony sposób. […]. W publikacji przyjęto układ tematyczny […]. Każdy rozdział poprzedzony został wstępem wprowadzającym czytelnika w prezentowaną tam tematykę. Pierwsze dwa rozdziały dotyczą okresu poprzedzającego aresztowanie, kolejne pokazują moment aresztowania i drogę na zesłanie. Zasadnicza część publikacji obrazuje różnorodne aspekty pobytu na zesłaniu, a dwa ostatnie rozdziały – powrót oraz przybycie do Stargardu i życie w mieście w powojennych latach.
Fragmenty wspomnień zamieszczone w poszczególnych rozdziałach często są wielowątkowe i nie ograniczają się tylko i wyłącznie do tytułowej problematyki. Z racji swojego charakteru są one nie tylko zapisem historycznym, ale i literackim, językowym i socjologicznym.
[…]. Wszystkie nagrane wspomnienia, mimo, że od zdarzeń o których mówią nasi rozmówcy minęło przeszło sześćdziesiąt lat są przesycone bardzo silnymi emocjami. Dramatyczne, wręcz momentami traumatyczne przeżycia są nadal bolesne. Miało to swoje odbicie w sposobie wypowiedzi. W tej osobistej, emocjonalnej narracji, czasami wyrażonej bardzo prostym językiem na opisy faktów nakładają się bowiem opisy uczuć. Niedokończone zdania, urwane frazy, pytanie zawieszone w próżni, chwile ciszy są jednym z elementów znaczeniowych wypowiedzi. W pewien sposób oddają ich niewerbalny kontekst – towarzyszącą rozmowom mowę ciała: poruszenie, wzruszenie, niepokój, strach, łzy… Nie bez znaczenia jest to, że od zdarzeń o których opowiadali rozmówcy minęło kilkadziesiąt lat. Wiele faktów zatarło się w pamięci, ciągle żywe pozostało natomiast wspomnienie uczuć i przeżyć.
Niemal wszystkie relacje są zapisem wypowiedzi ustnych. Zachowano w nich więc stylistykę języka mówionego. Wielu Sybiraków mimo upływu lat ciągle używa pięknego i bogatego języka polskich Kresów. Ta lokalna gwara i zwyczaje językowe dzisiaj odchodzą już niestety w zapomnienie”.

aktualizowano: 2013-09-26
Wszystkich rekordów:

Muzeum mobile:

apple android

Na skróty:

BIP
Facebook Tweeter Instagram RSS

Zostań z nami: